środa, 13 czerwca 2012

Żywica i falbanki

Część dalsza zabawy z żywicą. W tym przypadku inspiracją był świetny fioletowy rzemień ze Skarbów Natury. Potem przyszedł pomysł na srebrne falbanki (leży mi już od tygodnia na biurku falbankowy wisior i czeka aż się zmiłuję i zawieszę go na czymś co będzie do niego pasować:). 
Komplet dwóch samodzielnych (bądź co bądź) bransoletek. Tym razem fioletowo- granatowo.
A za oknem leje... smutno, szaro... Kawa nie pomaga, wypiję zaraz drugą. 
Szykuje się konkursik na facebooku. Tylko muszę się zdecydować co będzie do wygrania:)








8 komentarzy:

  1. Są po prostu rewelacyjne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne połączenie i ten kolor mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu nad pięknem Twojej biżuterii, każda praca jest taka..niezwykła, piękna..ahhh..

    OdpowiedzUsuń