czwartek, 13 października 2011

Powracam:)

To, że mnie tu nie było nie oznacza, że byłam zajęta bardzo skomplikowanym projektem:) Właściwie to ja w ogóle nie byłam niestety zajęta biżuterią - to znaczy realizowałam drobne zamówienia - głównie pierścionki ale nic poza tym . Bo ja niestety mam remont:( Remont, który miał być maleńkim remoncikiem a urósł do skali generalnego. Do tego dziecię moje jak to zwykle bywa jesienią co nuż wraca z przedszkola z katarem... lub kaszlem... lub bólem gardła - ewentualnie ze wszystkim naraz. Tak, ze ostatnio głównie maluję (ściany), leczę zasmarkane nosy, próbuję w nierównej walce wygrać z kurzem pogładziowym... i tyle:(
ale wczoraj już nie mogłam i postanowiłam trochę polutować i poeksperymentować z blachą (mosiężną póki co:). Powstał labradorytowo-liściasty naszyjnik z ręcznie wycinanymi i fakturowanymi mosiężnymi listkami. Żeby było troszkę ciekawiej dodałam srebrne listki (pr 925) oksydowane i złocone i dwa piękne cytryny.
Nic takiego - ale chciałam poćwiczyć oprawę kamieni:)
Pozdrawiam Was jesiennie:)




20 komentarzy:

  1. ranyyy jaki piękny:) ciągle jestem pod wrażeniem Twoich prac, talentu, zdolności i pomysłowości:) bardzo lubię tutaj zaglądać bo zawsze potem są u mnie ochy i achy:D

    OdpowiedzUsuń
  2. wow... ale się narobiłaś... cudeńko...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana ... i to ma być - nic takiego!!! Piękny ... i na pewno pracochłonny :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny, i taki różnorodny :)Wiele w nim ciekawych elementów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oprawa kamienia marzenie... :) Liście piękne, cudowne, cały naszyjnik prezentuje się fantastycznie, jesienna mieszanina barw i form, cudo, pełen podziw z mojej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna kompozycja... idealna na skołatane nerwy... bo patrzenie na piękne przedmioty dusze raduje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały naszyjnik i taki jesienny klimat.
    Po prostu piękny i świetnie dobrany labradoryt
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic takiego???!!!
    Przepiękny jesienny naszyjnik!
    Nosiłabym non stop! :)

    wiem co to generalny remont więc życzę siły!
    pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za tyle wspaniałych słów:)

    Ps. Remont chyba nigdy się nie skończy;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo intresujaca rzecz:) buzka KB

    OdpowiedzUsuń
  11. Wielki powrót! Same cudeńka! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń